Autoportret – Małgorzata

DSCNie jem mięsa od świni. Brzydzę się mięsem od świni. Brzydzę się samą świnią.

Dlatego postanowiłam udać się do rzeźnika , zakupić głowę, ogon, serce i nogi świni oraz zrobić sobie autoportret. Podchodziłam do tego trzy razy, płakałam, gdy je robiłam. ale z czasem zaczęłam się do niej przyzwyczajać, do tego że moje ciało zaczyna pokrywać jej krew, oraz po jakimś czasie zaczęłam czuć się swobodnie. Dalej nie jem mięsa, natomiast nie odrzuca już mnie samym wyglądem. Jest to dla mnie wielki postęp