Magia – Monika

Egipt-.

 

Moją barierą jest woda, duże zbiorniki, zanurzenie się powyżej pach powoduje bezdech.

Strach ten bezradność spowodowana jest historią z dzieciństwa kiedy to będąc nad morzem topiłam się. Próbowałam później uczyć się pływać w basenach, rzeczkach, morzu, ale bezskutecznie- nie byłam w stanie zanurzyć głowy. Od wielu lat unikałam wakacji z wodą. Mąż postawił mnie przed faktem dokonanym że wyjeżdżamy do Egiptu i będę mogła się tam smażyć w słońcu nie wchodząc nawet do wody. Polecieliśmy.

Przez prawie całe dnie widziałam jego tyłek wystający ponad wodą a głowa pod taflą oglądała podwodny świat. Zazdrościłam, ale nie byłam w stanie przełamać strachu. Marzeniem męża było nurkowanie i oglądanie raf… popłynęliśmy. Uczestniczyłam z nim w szkoleniu, dostałam piankę – założyłam- każdy zakładał. Ja blondynka… myślałam że tak trzeba …że każdy tak … dla bezpieczeńs twa… Instruktorzy byli bardzo sympatyczni i kontaktowi, zaproponowali bym chociaż przymierzyła cały sprzęt, poczuła ciężar, zobaczyła jak działa.

Znów blondynka się zgodziła…. Potem śmiechem , hihem zaproponowali że włożą mnie do wody .. 3 instruktorów już na mnie w wodzie czekało… gdybym wiedziała że tak to się skończy … chyba bym nie wsiadła na łódź. Przekonali mnie abym założyła maskę, oddychała… pokręcili w urządzeniach i zaczęliśmy opadać w dół….. Myślałam że umrę…. że wiecie…w majtki…. ale powstrzymało mnie tylko to że piankę ktoś musiał założyć po mnie.

Dopóki widziałam jasne światło nad tafla wody wiedziałam że żyję…ale jak znikło : panika…zapomniałam o oddechu ! Wypłynęliśmy w górę. Biłam się z myślami co dalej..ale … jak już zaszłam tak daleko, pokonałam samą siebie …. postanowiłam iść za ciosem. Zanurkowaliśmy… na początku nie pamiętam nic oprócz myśli: oddychaj: oddychaj…żyjesz…oddychaj… rękę instruktorowi swoim uściskiem prawie zmiażdżyłam.

Po jakimś czasie otworzyłam oczy i ukazał mi się piękny podwodny świat pełen roślin i zwierząt. Magia. Wiem, że pokonałam siebie, teraz wiem że całość zaaranżował mąż, wiem że więcej tego nie zrobię, wiem że to co widziałam , to co czułam już się nie powtórzy….