Marzenia się spełniają – Dariusz

1-2

 

Następnym wyzwaniem po podróży Jelczem do Rzymu była Tajlandia. Moim marzeniem było spędzenie rocznicy ślubu (17-go lutego) w naprawdę ciepłej atmosferze. Wyzwanie to na pozór wydawało się proste , ponieważ w tym czasie byłem pracownikiem PLL”LOT”. Niestety na miesiąc przed wylotem zrobiono embargo na bilety pracownicze do Bangkoku. Rok później zarezerwowałem wycieczkę w biurze podróży. Przed wylotem drastycznie podniesiono cenę i musiałem zrezygnować. W następnym roku Słońce się do mnie uśmiechnęło. Wygrałem w konkursie wycieczkę do Tajlandii dla dwóch osób. Przed wylotem, wspomniałem w biurze podróży, że w tym czasie będę obchodził okrągłą rocznicę naszego ślubu. Jakie było miłe zaskoczenie, jak w tym dniu po powrocie z basenu do pokoju hotelowego, zastaliśmy kwiaty w wazonie. Były też życzenia od dyrekcji hotelu i tort rocznicowy. Na łóżkach były ułożone płatki kwiatów w kształcie serca. Marzenia się spełniają.