Moje Altiplano – Mateusz

 

1426572_753948901286291_584880224_n

 

Kiedy pierwszy raz je zobaczyłem, oniemiałem. Czterdzieści par oczu wpatrzone w moją osobę. Wielkich par oczu.

I to same damy. Alpaki. Wszystko musiały poznawać na nowo, w końcu dopiero co przyleciały z Chile. Nie były w tym jednak osamotnione. Jako młody biolog fascynowałem się nimi w stopniu niemalże porównywalnym, co one smakiem polskiej koniczyny. Ten smak był im do tej pory nieznany. I ja też ich nie znałem.

Codziennie wpatrzony w te same oczy odkrywałem coś nowego, nie tylko w nich. Wyzwaniem było odkryć siebie na nowo i to nawet w kryzysowych sytuacjach. W czasie burz zrywających dachy i łamiące drzewa. W czasie upałów jak na Kalahari, kiedy trawa nie chciała rosnąć i wszystko w około przypominało ich dom – Altiplano. I choć Pogórze Dynowskie leży daleko od Chile to właśnie tam jest mój świat. Moje Altiplano.