Oto relacja mojego ZE SPADOCHRONEM SKOKU! – Anna

Anna-Mateja-46kk

 

Wiatr, wysokość, potargane włosy.
Adrenalina, wolność, emocji niedosyt.
Prędkość, powietrze, wzbicie się w chmury.
Bezkres świata, nie istnieją już mury.
Spadam. Nie myślę, już nic. Nic nie czuję.
Świat na dole kręci się, wiruje.
Szum wiatru pustkę w głowie wypełnia.
Tego szukałam, dzięki temu się spełniam.
Chwila oddechu, moment zawieszenia.
Szacunek dla świata, życia, istnienia.
Powrót na ziemię, trwanie wciąż w szoku.
Oto relacja mojego ZE SPADOCHRONEM SKOKU!
Dzięki temu przeżyciu – szybowaniu w niebie,
Uwierzyłam w swoje marzenia, uwierzyłam w siebie.
Wiem, że tylko ode mnie zależy, czy wezmę od życia to, co mi się należy.