Pierwszy krok – Elwira

PIĘTA-ACHILLESA

Ścięgno Achillesa – misterna konstrukcja odpowiedzialna za funkcjonowanie szeregu procesów składających się na każdy krok. W ciągu całego życia stawiamy ich przeciętnie około dziesięciu tysięcy dziennie, pokonując w rezultacie dystans równoznaczny z trzykrotnym okrążeniem kuli ziemskiej. Wystarczy chwila nieuwagi, niefortunny splot okoliczności aby ten precyzyjny mechanizm zaburzyć.

Zerwane ścięgno Achillesa brzmi wtedy jak wyrok, zwłaszcza gdy ta diagnoza jest skierowana do młodej aktywnej kobiety, od wielu lat pracującej z własnym ciałem, doskonaląc jego możliwości i stawiając przed nim kolejne wyzwania, będące jednocześnie przekraczaniem własnych barier, zarówno tych fizycznych jak i mentalnych, stając się tym samym źródłem radości i spełnienia.

Ku wielkiemu zaskoczeniu okazuje się nagle, że to oswojone dobrze znane ciało może być też źródłem bólu i niemocy. Unieruchomione staje się obce i bezradne, a długotrwała rehabilitacja rodzi lęk i niepewność przed kolejnym krokiem, która staje się głównym i z czasem jedynym ograniczeniem, słabością, paradoksalnie właśnie piętą Achillesa. Zbędna asekuracja zapewnia złudne poczucie komfortu. Można mu się poddać albo podjąć walkę i wyjść poza nie, wykonać świadomy samodzielny krok – Mój pierwszy krok…