Znaki na Krecie – Małgorzata

img_0728

W 2008 roku byliśmy w z moim ówczesnym chłopakiem na urlopie na Krecie. Było bardzo dużo atrakcji typu: wycieczka dookoła wyspy, dzień w wodnym parku, ale dla mnie największym przeżyciem była wyprawa do groty Zeusa. Znajduje się ona na płaskowyżu Lassithi do którego prowadzi droga (choć ciężko to nazwać drogą) wśród ogromnych przepaści. Sama droga była wąska, nieraz prawie umierałam ze strachu gdy trzeba było się wyminąć z samochodem jadącym z naprzeciwka ….a miejsca za dużo nie było. Przepaście mnie przerażały ale jakoś tam dotarłam cała i zdrowa :) Moje poświęcenie zostało docenione przez mojego chłopaka i następnego dnia mi się oświadczył mówiąc, że powiedział sobie, że jeśli tam dotrę z nim to będzie znak :)